1 Comments
- mysowa, on 09/25/2008, -0/+0 piątek, 26 września 2008
Stefan Kosiewski: Gawęda o miliardach i milionerach. Miliardowe geszefty z Frankończyk ami: Rada Nadzorcza KfW
Stefan Kosiewski
Gawęda o miliardach i milionerach
http://digg.com/users/mysowa
Kilkoro ludzi w Niemczech przez pomyłkę dokonało przelania 319 milionów euro, czyli pół miliarda dolarów na konto banku Lehman Brothers akurat w dniu, w którym amerykański partner geszeftu splajtował otrzymując w prezencie w sumie 536 milionów euro, bo były dwa przelewy, razem ponad miliard dolarów popłynęło w siną dal za Ocean. Aby zaś miłośnikom niemego kina Braci Marx, którzy teraz zostaną przez państwo obciążeni kosztami fatalnych transakcji, czyli tzw. zwykłym zjadaczom chleba, który jeśli jest z kminkiem, to podwójnie, bo i za koszer opodatkowany, nie przyszło nawet na myśl, że coś w tych geszeftach jest chyba nie tak, bo chyba jednak ktoś winien czuwać nad tym ciastem, a jeśli już nie czuwać, to przynajmniej powinien ktoś teraz za to beknąć, że nie urosło jak trzeba, to nie wyjaśnia się publicznie np. tego, czy szef Zarządu banku KfW, który upłynnił z kasy ponad miliard dolarów przez jedno z drugim przeoczenie, to rodzina ze Schröderem, czy tylko ten Ulrich tak samo się nazywa, jak były kanclerz Niemiec? Odpowiedzialni natomiast bezpośrednio za nieudane geszefty dwaj inni członkowie Zarządu banku KfW w Niemczech: Detlef Leinberger i Peter Fleischer poszli sobie do wyjaśnienia na urlop, a kiepa im z głowy nie spadła, nikt nie potrącił z pensji 466 000 Euro, które każdy z nich nadal będzie pobierać rocznie bez najmniejszego zawstydzenia, krótko mówiąc: bez żenady.
W Ameryce jest gorzej, tam francuzy (kalaruchy) są długie jak palec, większe od papierosa, a purytaństwo nie daje żydom spać, dlatego były szef ubezpieczalni American International Group (AIG), Robert Willumstad zrezygnował z przyjęcia odprawki, która przysługiwała mu zgodnie z umową w wysokości 22 milionów euro.
Mowa tu o sumach niewyobrażalnych dla Polaków, którym w głowach się przewraca, kiedy słyszą, że w Sopocie za metr kwadratowy mieszkania, z dala od morze, może żyd życzyć sobie 5 tysięcy dolarów za metr kwadratowe, a w Czeladzi koło Katowic za domek w stanie surowym każą sobie 450 tysięcy złotych płacić, podczas kiedy na Florydzie można przebierać w domach jak w rękawiczkach z kilkudziesięciu zaledwie tysiącami dolarów w banku.
W dobry interes z żydowskimi Braćmi Lehman, którzy z Frankonii wyemigrowali zaledwie w XIX wieku do Ameryki, uwierzyło kierownictwo Ewangelicko-Luterańskiego Kościoła w Oldenburgu, więc już się przyznało do strat w wysokości 4,3 miliona Euro, czyli 10 milionów dolarów. Lekką ręką z tacy Kościoła, który przespekulował się, zamiast mądrze i po Bożemu zagospodarować pieniądze zebrane od wiernych.
Ameryce na wyjście z kryzysu potrzeba podobno 700 miliardów dolarów; Rosja powstrzymała załamanie rynku pakietem wartości 100 miliardów.
Najwyżsi rangą politycy zasiadający w Radzie Nadzorczej niemieckiego banku KfW mają tak oto, oprócz bardzo wysokich poborów za nic, bo nie wywiązali się przecież ze swoich obowiązków statutowego Nadzorcy, możliwość do rozważań nad wyższością prywatnej gospodarki, którą zawsze może każdy upaństwowić nad państwową gospodarką, którą nie zawsze jest komu sprzedać.
Stefan Kosiewski
http://pkn.blox.pl



What is Digg?
Digg is coming to a city (and computer) near you! Check out all the details on our